Skoda ENYAQ iV

W marcu 2019 roku na targach motoryzacyjnych w Genewie czeska marka, należąca do grupy VAG, zaprezentowała prototyp samochodu pod nazwą „Vision iV”. Po prawie roku doczekaliśmy się wersji produkcyjnej pierwszego elektrycznego SUV-a Skody.

Kolejny z elektrycznych członków tej rodziny, znany jako Enyaq iV, jest już sprzedawany w polskich salonach. Pierwsze egzemplarze trafią do klientów w pierwszym kwartale. Auto obecnie dostępne jest w dwóch wersjach silnikowych o oznaczeniu „60” oraz „80”. Według zapowiedzi producenta, z czasem mają pojawić się modele „50”, „80X” z napędem 4×4 oraz najmocniejsza ze wszystkich ponad trzystukonna wersja „RS”, posiadając również napęd na cztery koła.

Enyaq iV – wymiary

Skoda Enyaq iV jest oparta na modułowej platformie MEB (znanej już m.in. z Volkswagena ID.3). Ma 464,8 cm długości, 187,7 cm szerokości i 161,8 cm wysokości. Rozstaw osi to 276,5 cm. Pojemność bagażnika wynosi 585 litrów, a próg załadunku znajduje się stosunkowo nisko. Ponadto ten elektryczny SUV w najmocniejszej wersji może holować przyczepę o masie do 1,2 tys. kg.

Enyaq iV– dane techniczne, moc, zasięg

Poszczególne wersje charakteryzują się następującymi parametrami :

  • Enyaq iV 60 o mocy 180 KM, pojemność akumulatora – 62 kWh (netto 58 kWh), zasięg do 390 km;
  • Enyaq iV 80, moc – 204 KM, pojemność akumulatora – 82 kWh (netto 77 kWh), zasięg do 500 km.

Enyaq iV – z zewnątrz

Przód Skody Enyaq jest zdominowany przez charakterystyczny ,,grill’’ o pionowym żebrowaniu, który kształtem nieco przypomina atrapy znane z innej niemieckiej marki. W opisywanym aucie został jeszcze dodatkowo uwydatniony i otrzymał podświetlane wypełnienie. Agresywny front oraz sylwetka nadaje dynamiki bryle nadwozia. Całość dopełniają opcjonalne 21-calowe felgi.

Enyaq iV – wewnątrz


Wnętrze zaskakuje tak zwanym „clean lookiem”. Trudno znaleźć tam zbędne przyciski czy przełączniki. Całą kontrolę nad pojazdem możemy przejąć za pomocą 13-calowego ekranu dotykowego umieszczonego w centralnej części kokpitu. „Simply clever” – to dewiza, którą kierowała się Skoda projektując zaskakujące praktycznością wnętrze auta. Udogodnienia, takie jak ukryta w wewnętrznej części pokrywy bagażnika skrobaczka do szyb czy schowki na telefony dla pasażerów umieszczone w oparciach foteli, na pewno umilą korzystanie z samochodu.
Należy także podkreślić, że do wykończenia wnętrza nowej Skody Enyaq użyto ekologicznych materiałów. Jeden ze wzorów tapicerki foteli jest opatrzony znakiem Woolmark Company. Oznacza to, że są one wykonane w 40 proc. z wełny, a pozostałe 60 proc. ich składu to poliester wytworzony z butelek PET pochodzących z recyklingu.

Enyaq iV – ładowanie


Akumulatory Enyaqa można naładować prądem zmiennym (AC) o mocy 11 kW lub ze źródła prądu stałego (DC) o mocy ładowania do 125 kW. Producent deklaruje, że największa z baterii o pojemności 82 kWh jest ładowana od 5 do 8 proc. nawet w 38 minut. Alternatywą dla standardowego ładowania jest system rekuperacji energii, który odzyskuje prąd podczas hamowania.

Enyaq iV – cena


Podstawowa wersja elektrycznej Skody (60) kosztuje 182 tys. zł. Za jej mocniejszą siostrę przyjdzie nam zapłacić więcej, tj. 211 tys. zł. Jako pierwsza do sprzedaży trafi limitowana seria „Founder’s Edition”, upamiętniająca 125-lecie czeskiej marki. Elektryczny SUV w tej wersji ma specjalne wyposażenie, dodatkowe oznaczenia na karoserii oraz we wnętrzu auta. Jeśli ktoś jest zainteresowany edycją jubileuszową, to musi się pospieszyć – powstanie tylko 1895 aut z tej linii.

Kasper Teszner, Biuro PTPiREE

Dane: www.motofilm.pl

Fot.: Skoda

Czytaj dalej