Energia Elektryczna nr 01/2024

Opis:

Dynamiczna rzeczywistość społeczna i gospodarcza przyzwyczaiła nas do zmian, które sprawiają, że firmy czy organizacje powstają, zmieniają swoje nazwy, łączą się lub rozwiązują. W tym kontekście nieprzerwany rozwój organizacji społecznej przez ponad 100 lat jest faktem godnym odnotowania. Jeśli dodatkowo tak imponującej metryce towarzyszy doskonała kondycja i nieustanna aktywność w branży, możemy mówić o znaczącym sukcesie. Prawdziwą marką, która spełnia wszystkie te kryteria jest Stowarzyszenie Elektryków Polskich, które działa od niespełna 105 lat. Na temat fenomenu tej długowieczności rozmawiamy z prezesem SEP prof. dr. hab. inż. Sławomirem Cieślikiem.

Organizacja, która zrzesza swoich członków na zasadzie pełnej dobrowolności, liczy prawie 18 tysięcy osób, wśród których znajduje się wielu ludzi młodych i pełnych pasji. Stowarzyszenie działa w 50 oddziałach, jest obecne na uczelniach, swoją aktywność wykazuje w obszarze gospodarki, nauki i edukacji. Można powiedzieć, że każdy praktykujący energetyk czy elektryk w swej zawodowej karierze spotkał się działalnością SEP, albo poprzez uczestnictwo w szkoleniach, albo też stając przed komisją stwierdzającą posiadanie kwalifikacji do eksploatacji, dozoru urządzeń, instalacji i sieci. SEP, z którym PTPiREE współpracuje od lat, jest cennym partnerem wielu przedsięwzięć o zasięgu krajowym i międzynarodowym, a co najważniejsze ma sprecyzowane plany rozwoju.

Okazją do wyrażenia ich będzie z pewnością tegoroczny IV Kongres Elektryki Polskiej, który odbędzie się na początku czerwca w Poznaniu. Jego wymownym hasłem przewodnim jest „Energetyka jutra – bezpieczeństwo pokoleń”, a jednym z celów przygotowanie naszego środowiska do nowych warunków, w jakich będziemy funkcjonować na skutek transformacji energetycznej.

A zmiany zachodzące w sektorze są niezwykle dynamiczne. Jednym z obszarów wymagających znacznej uwagi jest legislacja, której jak zawsze na naszych łamach poświęcamy należną uwagę. Od dłuższego czasu obserwujemy też rozwój elektromobilności, przybliżając Państwu kolejne pojawiające się na rynku modele wykorzystujące energię elektryczną do napędu silników. Tym razem przyglądamy się Renault 5 E-Tech, czyli elektrycznej wersji kultowego auta, które w latach 1972-1996 sprzedało się w ponad 10 mln egzemplarzy.

W dziale Łączność natomiast przybliżamy sylwetkę odkrywcy fal radiowych, dzięki której rozwijać się mogła radiofonia, telewizja, telefonia komórkowa, Wi-Fi i Bluetooth.

Bieżące wydanie zamyka felieton poświęcony tym razem robotom w kosmosie.

Zapraszamy do lektury!

Zapraszamy do zapisania się do naszego newslettera i darmowego otrzymywania naszego miesięcznika w wersji PDF.