Elektryczny Crossover
Škoda Epiq to jeden z najbardziej wyczekiwanych modeli w portfolio czeskiego producenta, zapowiadający nową erę w segmencie miejskich samochodów elektrycznych. Ten kompaktowy SUV łączy odważną, nowoczesną stylistykę, zaskakującą funkcjonalność oraz – co najważniejsze – obietnicę przystępnej ceny, porównywalnej do spalinowego modelu Kamiq. Epiq, którego produkcja seryjna ma ruszyć w połowie 2026 roku, ma wszelkie predyspozycje, by stać się nowym bestsellerem.
Nowa filozofia designu
Epiq jest pierwszym modelem, który w pełni realizuje nową koncepcję projektową Škody o nazwie Modern Solid. Stylistyka jest wyrazista, prosta i solidna.
Tech-Deck Face: charakterystyczny, czarny i podświetlany panel zastępuje tradycyjną atrapę chłodnicy. Ukryto w nim czujniki systemów wspomagających.
Charakterystyczne światła: reflektory do jazdy dziennej LED układają się w intrygujący kształt litery „T”, a główne reflektory (prawdopodobnie Matrix LED) umieszczono niżej, co nadaje autu masywny, a zarazem nowoczesny wygląd.
Kompaktowe wymiary: przy długości zaledwie 4,1 metra, Epiq zachowuje zwrotność miejskiego auta, ale projektanci postawili na pudełkowatą, funkcjonalną bryłę.
Przestronność w kompakcie
Mimo miejskich gabarytów, Škoda Epiq zaskakuje przestronnością, typową dla większych modeli. To klasyczna cecha czeskiej marki w nowym, elektrycznym wydaniu.
- Długość; ok. 4,1 m; zwrotność w mieście.
- Bagażnik; 475 litrów; imponująca pojemność, większa niż w niejednym kompakcie.
- Miejsca; 5 osób; wygodne miejsce dla pięciu pasażerów.
- Dodatkowy schowek; frunk (ok. 25 litrów); dodatkowa przestrzeń pod przednią maską.
Wnętrze projektowano zgodnie z zasadą „Mobile First”, stawiając na minimalizm, funkcjonalność i cyfryzację. Nie zapomniano jednak o użytkownikach: duży ekran centralny i cyfrowe zegary sąsiadują z fizycznymi przyciskami i pokrętłami do obsługi kluczowych funkcji (np. klimatyzacji), co poprawia ergonomię i bezpieczeństwo. Nie zabrakło też sprytnych rozwiązań Simply Clever, jak haczyki na torby czy bezprzewodowa ładowarka w otwartym schowku.

Zdjęcie: https://prportal.skoda.pl/
Zasięg i technologia
Epiq powstanie na modułowej platformie z Grupy Volkswagen (prawdopodobnie MEB Entry), co zapewni dostęp do nowoczesnych technologii.
Zasięg szacowany – do 425 kilometrów (WLTP), co czyni go w pełni użytecznym nie tylko w mieście.
Bateria i moc: oczekiwane są dwie opcje akumulatorów (np. 38 kWh i 56 kWh). Mocniejsza wersja silnika elektrycznego ma osiągać 211 KM, zapewniając dynamiczne przyspieszenie.
Ładowanie: funkcja szybkiego ładowania DC (10-80% w ok. 20 minut) oraz dwukierunkowe ładowanie (V2L – Vehicle- to-Load), które pozwala wykorzystać samochód jako mobilny magazyn energii, zasilając np. sprzęt kempingowy lub oddając energię do domowej sieci.
Cena ma przekonywać
Najważniejszym elementem strategii Škody Epiq jest cena. Producent deklaruje, że bazowa wersja ma być porównywalna cenowo ze spalinowym crossoverem Škoda Kamiq. To stawia Epiq w bardzo korzystnej pozycji na rynku, pozycjonując go jako jednego z najbardziej dostępnych cenowo elektrycznych SUV-ów na rynku. Ma to na celu masowe wprowadzenie elektromobilności, zwłaszcza w Europie.
Produkcja modelu Epiq będzie odbywała się w hiszpańskiej fabryce w Navarrze, wspólnie z bliźniaczymi modelami z rodziny Electric Urban Car Family (EUCF) – Cupra Raval i Volkswagen ID. Cross.
Škoda Epiq to więcej niż nowy model – to kompaktowy, elektryczny SUV o ogromnym bagażniku, nowoczesnej stylistyce i cenie, która ma skusić rzesze kierowców do przesiadki na prąd. Zapowiada się prawdziwy hit w 2026 roku.
Kasper Teszner, Biuro PTPiREE
