Zakupy na nowo

Pandemia spowodowana wirusem SARSCoV-2 wywarła wpływ na wiele obszarów działalności biznesowej, w tym na handel detaliczny. Kilka miesięcy przymusowego zamknięcia sklepów sieciowych, a potem wprowadzone ograniczenia ich funkcjonowania doprowadziły do intensywnych poszukiwań przez właścicieli nowych modeli sprzedaży, opartych oczywiście na kanałach on-line.


Kluczową rolę w kształtowaniu sposobu, w jaki ludzie będą dokonywać zakupów, odegrają technologie cyfrowe. Większość ekspertów twierdzi, że pandemia spowodowała ogromną presję na działy technologiczne firm handlowych, zmuszając je do intensywnego rozwoju usług cyfrowych. Co ciekawe, sytuacja zmusiła niektóre firmy do dokonania w ciągu kilku tygodni wdrożeń wcześniej planowanych na rok lub dłużej. Część firm przeszła na rozwiązania cyfrowe, pomimo że nigdy tego nie planowała. Takie czasy.

Uproszczenie procesu podejmowania decyzji

Sklepy internetowe poszukują nowych sposobów przekonania klientów do swojej oferty i efektywnego skuszenia ich do dokonania zakupów. Uniwersalny dostęp do dowolnych rodzajów płatności staje się już regułą; teraz pora na maksymalne uproszczenie procesu podejmowania decyzji. Obecnie coraz więcej czasu zajmuje mi poszukiwanie okazji rynkowych. Popularne wyszukiwarki bazują na umowach finansowych ze sklepami, więc niektórych promocyjnych ofert w nich nie znajdziemy. Pozostaje ręczne przeszukiwanie zasobów Internetu, gdyż wszechobecna komercjalizacja usług ogranicza potencjał mniejszych podmiotów. Niestety, wysoka pozycja na liście wyszukiwania lub w porównywarkach cenowych ma swoją konkretną cenę, prowadząc do ograniczenia konkurencji na rynku, zamiast ją wzmocnić. Minęło 18 lat od premiery filmu „Raport mniejszości”, który z zaskakującą precyzją przewidywał przyszłość handlu detalicznego z wykorzystaniem rzeczywistości rozszerzonej.

Rzeczywistość rozszerzona

Już dziś większość konsumentów zaczyna swoje zakupy od przeglądania ofert w wyszukiwarkach internetowych. Jednocześnie coraz częściej spotykam w sklepach stacjonarnych osoby, które w telefonach szukają informacji o wybranym produkcie, porównując go z ofertą sklepu, w którym się znajdują. Wykorzystując rzeczywistość rozszerzoną, połączoną z bazą wiedzy o preferencjach konkretnych osób i ofertą rynkową, można zoptymalizować dostęp do informacji o promocjach, z uwzględnieniem indywidualnych potrzeb konkretnych osób. Korzystając z rozwiązań rzeczywistości rozszerzonej, możemy natychmiast otrzymać odpowiedź na pytanie o atrakcyjność konkretnego produktu lub specjalnej oferty sklepu kierowanej do nas. Wielu klientów obawia się jednak udostępniania własnych danych i ich przetwarzania przez sklepy, co na pewno wpłynie na popularyzację tego sposobu sprzedaży.

Inteligentne wyświetlacze

Ciekawym rozwiązaniem technicznym są inteligentne wyświetlacze pełniące rolę luster, które mogą nakładać na obraz z kamery odzież i akcesoria oferowane przez sklepy. Bez kłopotów z wielokrotnym przebieraniem się będzie można wypróbować dziesiątki różnych kombinacji ubrań i dodatków w ułamku czasu, jaki zajęłaby faktyczna zmiana ubrań. Korzystające z tej technologii, tradycyjne butiki odzieżowe będą mogły ograniczyć przestrzeń sprzedażową do strefy przymiarek i zamówień, co zmniejszy ich koszty i podniesie bezpieczeństwo zakupów. Już dziś można dobrać obuwie lub okulary na bazie kształtu stopy lub profilu głowy klienta, a to dopiero początek zmian, które nas czekają.

Efekt pandemii

Bardzo trudny jest rynek on-line sprzedaży żywności. Od obfitych ekspozycji ze świeżymi produktami, po doskonałe oferty artykułów żywnościowych, gotowe potrawy oraz lady z produktami limitowanymi – tylko tradycyjny sklep może zaoferować takie wrażenia zmysłowe dla klientów. Najprawdopodobniej wzrośnie więc w najbliższej przyszłości znaczenie lokalnych sklepów spożywczych z bogatą ofertą świeżych produktów i ich dostawą do domu. Duże sieci sprzedaży nie są bowiem w stanie zapewnić wysokiej jakości usług, szczególnie w kontekście spełnienia indywidualnych potrzeb klientów. Mam wrażenie, ze pandemia koronawirusa przyspieszy transformację tradycyjnych marketów wielkopowierzchniowych, które przekształcą się w sklepy specjalistyczne z rozbudowaną ofertą internetową. Będą one ulokowane bliżej klientów, żeby ograniczyć potrzebę podróży. Zmniejszy się zapotrzebowanie na sprzedawców, a wzrośnie na opiekunów klientów, którzy pomogą w doborze produktów on-line i dowiozą do nich zakupy.

Przed nami okres świąteczny, podczas którego robimy szczególnie wiele zakupów. Starajmy się zaplanować je bezpiecznie dla nas i naszych najbliższych. Opłaca się dużo wcześniej przygotować listę produktów i śledzić oferty rynkowe. Warto też sprawdzić możliwość dokonywania zakupów przez Internet, aby ograniczyć ryzyko zakażenia. Życzę nam wszystkim dużo zdrowia i zrozumienia dla skomplikowanego otoczenia pandemii koronawirusa. Spędźmy święta Bożego Narodzenia bezpiecznie i spokojnie wśród najbliższych, pozostawiając odwiedziny wśród dalszej rodziny i przyjaciół na bardziej odpowiedni czas!

Krzysztof Hajdrowski

Czytaj dalej