Mercedes EQG

Model G w palecie koncernu ze Stuttgartu widnieje blisko 44 lata. Mercedesa-Benza klasy G I zaprezentowano po raz pierwszy w lutym 1979 roku. Celem niemieckich inżynierów było zbudowanie lekkiego i mocnego terenowego auta przeznaczonego dla armii z maksymalnym poziomem bezpieczeństwa i komfortu. Obecnie klasa G stała się bardzo luksusowym autem terenowym dla najbogatszych. Przez wszystkie lata produkcji model ten doczekał się trzech generacji oraz wielkiej liczby wcieleń od zwykłej trzydrzwiowej terenówki po odmianę G 63 AMG 6×6 z napędem na wszystkie trzy osie.

Od dłuższego czasu konfiguratora klasy G nie ma na oficjalnej stronie producenta. Jest to prawdopodobnie spowodowane planami wypuszczenia na rynek nowej generacji, która będzie dostępna w wersji elektrycznej. We wrześniu ubiegłego roku zaprezentowano prototyp modelu Mercedesa EQG, który według wiarygodnych źródeł doczeka się wersji produkcyjnej w 2024 roku.

Samochód otrzyma również m.in. układ złożony z czterech jednostek napędowych (po jednej przy każdym z kół), niezależne przednie zawieszenie oraz sztywną oś z tyłu, opracowaną specjalnie z myślą o seryjnej produkcji samochodów elektrycznych. Przy każdym z czterech kół pracuje indywidulanie sterowany silnik elektryczny. EQG dostał też reduktor aktywowany za pomocą dwustopniowej przekładni z możliwością zmiany przełożeń – podobnie jak rasowe auta off-roadowe.

Będzie dysponować dostępnymi opcjonalnie akumulatorami trakcyjnymi z chemią anod krzemowych Sila. Bardzo wysoka gęstość energii, która na poziomie ogniw wynosi ponad 800 Wh/l, zapewni samochodowi o wiele większy zasięg niż obecnie dostępna technologia (około 20 proc.).

Zamiast zwyczajnej osłony koła zapasowego, na tylnych drzwiach znalazła się zamykana skrzynka z odświetlanymi na biało akcentami, która swoim wyglądem przypomina ścienną ładowarkę – wallbox. Może ona służyć na przykład do przechowywania przewodu do ładowania.

Zaprezentowany prototyp modelu Mercedesa EQG według wiarygodnych źródeł doczeka się wersji produkcyjnej w 2024 roku
Zdjęcie: mercedes

Na korzyść napędu elektrycznego przemawiają jego konstrukcyjne zalety. Akumulatory zintegrowane z ramą zapewniają nisko położony środek ciężkości. A ponieważ silniki elektryczne generują maksymalny moment obrotowy praktycznie od zera, elektryczny Concept EQG (i jego późniejszy produkcyjny odpowiednik) może pochwalić się ogromną siłą uciągu i sterownością – co okazuje się zaletą na stromych zboczach i w głębokich koleinach.

Mercedes zapowiada, że elektryczna wersja klasy G w seryjnej formie zmierzy się z legendarnym torem testowym na 1 445-metrowej górze Schockl w Grazu. Licząca 5,6 km trasa o nachyleniu sięgającym 60 stopni jest uznawana za jedno z największych wyzwań dla człowieka i techniki w świecie off-roadu.

Kasper Teszner, Biuro PTPiREE

Czytaj dalej